„Ptaki” na Woli

W piątek, na stronie Gazety Wyborczej pojawiał się tekst Jakuba Chełmińskiego pod sensacyjno-histerycznym tytułem „Wrony atakują przechodniów na Woli. Są pierwsi ranni”. Ptaki robią się coraz bardziej bezczelne. Atakują nawet dorosłych mężczyzn. Ofiarą padł już chyba każdy z moich sąsiadów. Ja sama też zostałam zraniona – opowiada nasza czytelniczka Magdalena Budzyńska. Nie wiem jak inni […]

Co zjadły puszczyki?

Wypluwka znaleziona pod drzewem, na którym siedzą puszczyki była dość świeża. Wydawało się, że zawiera szczątki gryzonia (w Łazienkach jest w końcu pełno myszy polnych). Wrzuciłem wypluwkę do wody i szybko okazało się, że to co brałem za sierść, to faktycznie zbite w filcowatą masę pióra. Koronnym dowodem okazała się resztki palca z pazurem i dobrze zachowaną chropowatą […]

Zmarznięty kopciuszek

Niestety nie potrafię ująć tego mniej infantylnie: kopciuszek to po prostu latająca słodycz. Czarna, napuszona kulka podrygująca rudym ogonkiem. Ten kawaler został sfotografowany w poniedziałek na rogu Sanockiej i Trojdena. Powinien być teraz gdzieś na południu Europy (jak większość jego kolegów), tymczasem ewidentnie szykuje się do zimowania. Będę go miał na oku.

Rudzielec i Szary

Puszczyki z mokotowskiego parku są dobrze znane w okolicy. Zawsze, kiedy zadzieram głowę wypatrując znajomych, napuszonych kształtów, ktoś czujnie zagaja. „Dzisiaj nie ma, bo już patrzyłem. Pierwsza rzecz jak w parku jestem, to patrzę czy sówki są” – rozpromienił się niedawno alkoholik z psem. Dziś u rudzielca wypatrzyła mnie żwawa emerytka. „O ja właśnie chwilę […]

Polski kiwi

[youtube=http://youtu.be/X9x0Z_dbxtY] To nie jest nowozelandzki kiwi! To polska słonka! Słonki lecą właśnie na zimowiska i zdarza się, że wpadną na szybę. Tak pewnie było z tym ptakiem. Stanisław, autor filmu i ornitolog amator, znalazł ją w okolicach Pl. Unii Lubelskiej. Słonka jest teraz w Ptasim Azylu. Słonka to nie lada dziwadło. Długi, zaskakująco miękki w dotyku […]

Szpaki w natarciu

Kiedy inne ptaki zamilkły, szpaki przejęły inicjatywę. Ich wizgi, piski i szczebioty słychać przez cały dzień, nawet w upały. Po skoszonych trawnikach drepcą młode, jasnobrązowe podrostki i czarne, jasno nakrapiane dorosłe ptaki. Wieczorami spore stada zlatują się z okolicy na drzewa wzdłuż trasy rowerowej (między Korotyńskiego a Dickensa) i na okoliczne budynki. W zeszłym roku najwięcej […]