Bączek, mistrz kamuflażu

Po trzech miesiącach regularnych spotkań z bączkiem w końcu udało mi się go sfotografować w trzcinach. Przyznaję, zdjęcia nie powalają na kolana, ale lepszy taki bączek niż gołąb na dachu. (Bączka podziwiałem i fotografowałem z drugiego brzegu jeziorka) Ptaszysko wylądowało i po sekundzie zniknęło za trzcinowym parawanem. Natychmiast podniosłem lornetkę i po kilku minutach zobaczyłem jak wdrapuje się po tyczkach do góry. […]

Szpaki w natarciu

Kiedy inne ptaki zamilkły, szpaki przejęły inicjatywę. Ich wizgi, piski i szczebioty słychać przez cały dzień, nawet w upały. Po skoszonych trawnikach drepcą młode, jasnobrązowe podrostki i czarne, jasno nakrapiane dorosłe ptaki. Wieczorami spore stada zlatują się z okolicy na drzewa wzdłuż trasy rowerowej (między Korotyńskiego a Dickensa) i na okoliczne budynki. W zeszłym roku najwięcej […]