Malutka apokalipsa czyli burza nad Warszawą

Od kilku tygodni czytam na ornitologicznych listach o różnych wspaniałościach, które można zobaczyć na wiślanych łaszkach w okolicach Warszawy. O kilku gatunkach biegusów (w tym nigdy przeze mnie nie widzianym płaskodziobym), ostrygojadach (pięknych, brodzących ptakach z dziobem jak marchewka) czy rzadkim brodźcu pławnym. Do dziś byłem bezradny, bo nieobecny. W górach myślałem o tym, co […]

Zawadowskie dziki

Złożyłem dziś krótką i dość jałową wizytę w rezerwacie Wyspy Zawadowskie. Nie byłoby o czym mówić gdyby nie spotkanie z dwiema dziczymi rodzinami. Dziki żerowały w tym miejscu przynajmniej dwie godziny, w drodze powrotnej eskortowałem rowerzystę, który ukrył się za bokiem mojego samochodu. [youtube https://www.youtube.com/watch?v=fhsuLUX6Ix4?ecver=1&w=560&h=315] [youtube https://www.youtube.com/watch?v=28Hv62FIFC0?ecver=1&w=560&h=315]  

Wielka bielańska kumulacja

Królowa Wisła obdarzyła mnie wczoraj wyjątkowo hojnie. Pół godziny przed zmierzchem łoś, bóbr, sarny i bocian czarny w sąsiedztwie huczących tras wylotowych. I pomyśleć, że przed wyjściem kalkulowałem: czy opłaca się jechać nad rzekę tak późno? Bociana nie nagrałem, bo łoś zapchał mi kartę pamięci! [youtube https://www.youtube.com/watch?v=yckSKDLYcqI?ecver=1&w=560&h=315] [youtube https://www.youtube.com/watch?v=cGQztvF3xXw?ecver=1&w=560&h=315]

Wielki Rok czas zacząć

Pogoda była piękna, a przyroda zdawała się nie przejmować smogiem. Na Paszportach Polityki nadużyłem nieco alkoholi i było bardziej niż pewne, że we środę nie zrobię nic mądrego/ciekawego/pożytecznego. Podreptałem więc do Parku Kępa Potocka gdzie spotkałem przedziwną, nieznaną nauce kaczkę (prawdopodobnie mieszańca z kaczka domową) oraz nurkującego w jeziorku kormorana (zawsze zadziwia mnie swoim jaszczurczym […]