Wszechświaty starej alei

W ubiegły czwartek, na zaproszenie Fundacji Nasza Droga, wygłosiłem pierwszy w życiu webinar. Co się nadenerwowałem to moje. Że kamerka nie zadziała, że znowu będę mówił do swojej głowy w ekranie, że coś tam nie zadziała i znudzeni uczestnicy będą znikać z panelu administratora.
Gdyby wszystko było po dawnemu pewnie opowiadałbym o swoich konikach – dzikiej przyrodzie miasta, skarbach warszawskiej przyrody czy fajnych parkowych ptaszkach. Ale ponieważ ostatnio spędzam dużo czasu na Pomorzu postanowiłem opowiedzieć o cudach, które mam w zasięgu porannego spaceru.

I wyszło na to, że chcę opowiedzieć o tym co lubię w krajobrazie północnej Polski najbardziej, czyli o starych alejach. I o pięknych, starych zadrzewieniach śródpolnych pamiętających pruskie czasy.

Zadrzewienie śródpolne (malutkie, ale zawsze)

To jest dziedzictwo kulturowe tych ziem i pomniki historii, zwykle starsze niż miejscowe zabytki. Poza tym, są aleje starą metodą ochrony upraw przed słońcem, wiatrem i masami zimnego powietrza. Dzięki korzeniom drzew woda lepiej wsiąka w grunt.

Aleja drzew

Dla mnie aleje to przede wszystkim wyspy różnorodności w morzu nudnych, monotonnych upraw (rzepak jak wszędzie). Aleje to korytarze ekologiczne, które pozwalają na migrację drobnych zwierząt między izolowanymi fragmentami lasów. Drzewa alei to wreszcie siedliska życia dla tysięcy organizmów, ptaków krajobrazu rolniczego, bezkręgowców, grzybów (szczególnie porostów).

Wszystkim, którzy jeżdżą do Dębek polecam piękną aleję na drodze między Krokową a Odargowem. Bardzo słabo znam się na porostach, kilka spróbowałem oznaczyć, ale dużo podpowiedział mi administrator grupy porosty.pl, pan Zygmunt Augustowski.

Przy krawędzi pnia prawdopodobnie odnożyca mączysta (pod ochroną częściową)

Porosty są bardzo trudne do identyfikacji bez odpowiedniego sprzętu (lupa!) i bez znajomości różnych form rozwojowych. To jest na przykład wabnica kielichowata (Pleurosticta acetabulum) z kielichowatym owocnikiem i bez. Rzadki, ginący porost objęty ochroną częściową. 

Odnożyca kępkowa (Ramalina fastigiata) pod ścisłą ochroną, gatunek rzadki.

Prawdopodobnie odnożyca jesionowa (Ramalina fraxinea), pod ścisłą ochroną. Porost wrażliwy na zanieczyszczenie dwutlenkiem siarki, a więc będący bioindykatorem – mówi nam o stanie powietrza w miejscu występowania.  

Kolejne rzadkie odnożyce pod ochroną częściową – opylona (Ramalina pollinaria) i mączysta (Ramalina farinacea). 

Pospolitsze gatunki – tarczownica bruzdkowana (Parmelia sulcata1, 2), soreniec popielaty (Physconia grisea – 3, 4) i złotorost ścienny (Xanthoria parietina – 5) – często spotykany nawet w bardzo zanieczyszczonych miejscach, na drzewach tej alei bardzo rzadki.

Te drzewa pamiętają, czasy gdy w ich cieniu jeździły głównie powolne furmanki. Kiedy robiłem zdjęcia samochody mijały mnie z taką prędkością, że podmuch powietrza spychał na pobocze. W tak cennych alejach dopuszczalna prędkość nie powinna przekraczać 50-60 km/h. Zderzenie ze stuletnią lipą przy dużej prędkości to pewna śmierć. To nie drzewa stwarzają zagrożenie tylko my sami, nasz bezmyślność i nasze coraz szybsze samochody.

Ps. fajny klucz do oznaczenia chronionych porostów można ściągnąć TU 

Dodaj komentarz